Grunge Forum
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Download Nasze loga

Poprzedni temat :: Następny temat
Problem przekładania strun dla leworęcznych
Autor Wiadomość
stipe 
kaleka



Dołączył: 06 Lut 2007
Wysłany: 2008-05-07, 22:13   

Pfff, Skajawaja przy Defilu do prawie Gibon :D

Ok, ale widzę, że tu krzyczą by na temat było.
Mariusz, właśnie nie wiem czy da radę ten siuwaks tak po prostu przestawić, bo cały czas menzura pozostanie ta sama (czyli przy leworęcznym setupie-odwrotna). W ten sposób zmienisz na właściwą wysokość. Cholera, w elektryku serio byłoby łatwiej :P
_________________
majlaaans
 
 
 
Moth 
Fra Diavolo



Dołączył: 31 Sie 2006
Wysłany: 2008-05-07, 22:24   

stipe napisał/a:
Nic nie wiesz o hartowaniu się, jeśli przez rok nie pitoliłeś na Defilu, w którym między struny a podstrunnice mogłeś włożyć rękę, a gryf bez większych przeróbek mógł służyć za łuk ;-)

No, Ty chociaż uczyłeś się grać na czymś co się jakoś nazywało ;). Moje pierwsze pudło było 'made in Russia', a pierwszy kawałek, który na nim zagrałem (Polly), zabrzmiał tak jak powinien dopiero po paru miesiącach (kiedy zainwestowałem w akustyka - Hohner'a).

To taki mały OT. Wybaczcie :).
_________________




Your god is dead and no one cares . If there is a hell I'll see you there.
 
 
 
Mariusz 
skin and bones



Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Kentucky- Kanzas
Wysłany: 2008-05-10, 18:46   

stipe napisał/a:
Ok, ale widzę, że tu krzyczą by na temat było.
Mariusz, właśnie nie wiem czy da radę ten siuwaks tak po prostu przestawić, bo cały czas menzura pozostanie ta sama (czyli przy leworęcznym setupie-odwrotna). W ten sposób zmienisz na właściwą wysokość. Cholera, w elektryku serio byłoby łatwiej :P

Wg mnie wystarczy wyciągnąć tą płytkę, przestawić na drugą stronę i będzie grać. ;) Tak na chłopski rozum, to gitara jest symetryczna ze wszystkich stron, nie licząc tej płytki i strun (chodzi o grubość), więc po przełożeniu ich na drugą stronę powinno być ok. ;)
 
 
stipe 
kaleka



Dołączył: 06 Lut 2007
Wysłany: 2008-05-11, 20:04   

No właśnie nie jest. Kwestia menzury. Przekładając ten biały stuff, pozbywasz się problemu innej wysokości, jednak czynna długość strun jest niemożliwa do wyregulowania w ten sposób.
_________________
majlaaans
 
 
 
liglajt 


Dołączyła: 22 Maj 2009
Wysłany: 2009-05-28, 12:15   

Kurcze, tak was czytam i nie mam pojęcia o czym piszecie :D jestem stety-niestety leworęczna, i jakoś granie na gitarze prawą ręką mi nie wychodzi, przełożyłam struny, i nie znam sie na tym czy to zmieni brzmienie, czy nie, nie dowiadywałam sie tez jak na razie u żadnego fachowca, nastroić dobrze tez sama jej nie potrafię. To w ogole możliwe jest? Pewnie tak bo są tacy co tak grali... Ale to utrudnia naukę, takie przełożone struny?
 
 
stipe 
kaleka



Dołączył: 06 Lut 2007
Wysłany: 2009-05-28, 16:54   

Pewnie się powtórzę, ale jeśli dopiero zaczynasz przygodę z gitarę to warto poświęcić trochę czasu na ćwiczenia i grać jak praworęczni. Same plusy :) Mój kumpel gra w ten sposób, wymiata aż miło :)
Ale wiem, że nie każdemu to pasuje.

Przełożenie strun nie zmieni brzmienia ale może spowodować problemy ze strojeniem. W końcu po coś ten mostek "krzywy" jest ;) Wydaje mi się, że do gry ogniskowej nie trzeba będzie ingerować w konstrukcję gitary. Skoro przełożyłaś struny to sprawdź czy stroją na poszczególnych pozycjach i w akordach. A następnym razem kup gitarę dla leworęcznej ;)
_________________
majlaaans
 
 
 
Lua 



Dołączyła: 01 Lut 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-05-28, 16:54   

Ja gram z przełożonymi :D Brzmienie się zmienia, przynajmniej jeśli chodzi o moją gitarę, nie jakoś rewelacyjnie, ale jednak (swoją drogą to też zależy od strun jakie masz). Co do strojenia to przyznam się, ja też niezbyt sobie z tym radzę. A co do gry-jest kwestia tego jak jest wygodniej, ja za Chiny ludowe nie dam rady prawą, a wydaje mi się że jeśli chodzi o trudność nauki to jest ona taka sama co w przypadku prawej ręki u praworęcznych, chyba że chodzi o odczyt rozpisu akordów , trzeba po prostu zmienić kolejność nazw strun (swego czasu to miałam jak próbowałam chodzić na lekcje gitary ;p)
_________________
Damn good coffee!
 
 
 
liglajt 


Dołączyła: 22 Maj 2009
Wysłany: 2009-05-29, 06:54   

Dzięki, a właśnie wczoraj poszłam do sklepu muzycznego i bardzo miły pan mi wszystko wytłumaczył, pokazał i zmotywował ;)
 
 
karl 
Pucza!



Dołączył: 15 Sty 2009
Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-05-30, 12:25   

Ja miałempodobny przypadek z gitarą :] Pisze i rysuje lewą wiec gitare automatycznie chwytałem na odwrót (prawa na gryf lewa do kostkowania) ale doszedłem do mniosku że granie na opak jest nieopłacalne (na ogniskach wyjazdach czy gdziekolwiek zawsze trzeba brac swoją gitare bo 95% ma normalnie ułożone struny) I szczerze mówiąc problemy były tylko na poczatku. Lewa reka szybko nabiera koordynacji na gryfie. Po 2 miesiacach grania do pierwszej krwi z palca nie miałem juz najmniejszych problemów z chwytami a potem to już z górki poszło. Na dzien dzisiejszy wymiatam :] To była dobra decyzja :]
_________________
For all the times you let them bleed you...
For little peace from God you plead.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi