Ja gram na chwytach. Głównie. Chociaż nie znam wszystkich, tzn. znam ustawienia palców, ale nie znam nazw Za to nie przepadam za chwytami barowymi, bo ręka szybko mi drętwieje. Ale ćwiczę i wychodzą mi coraz lepiej
_________________ Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.
Hmmm no ja na basie chwytów za duzo to niemam ;p ;p ;p a dziwne jest cos, ze kiedys zernknalem na skale bluesowa tak z ciekawosci i od teraz potrafie w niej grac jak chce, z innymi skalami tak mi nie wychodzi a szkoda ;p
_________________
Fly People Fly - szukajcie mnie pod chmurami!
---
T.Nalepa - Zawsze wierny mi...
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
gram na basie i nieznam dzwiekow na wiekszosci progow ;p
Taaaaaaaaaa, ile mnie to zdrowia kosztuje to tylko ja wiem ;p
"Grab, tu masz grać D" <YodaM gra przykładowo A> "Grab, qrwa mać, łot da fak ?!> ;p
Strojenie ze słuchu w miarę, preferuję flażoletami bo mi tak wygodniej ;) Jak dla mnie "jedyna słuszna metoda".
Do stoików nie mam awersji, wręcz przeciwnie cudowne gówienka, pomagają oszczędzić czas i nerwy ;) Szczególnie te naderwane podczas tłumaczenia YodaMkowi, gdzie jest jaki dźwięk ;p
A co do sposobu łapania akordów to różnie, zależy jak się układają ;) Opalcowanie święta rzecz !!! <lol>
Żebym ja jeszcze tylko grac potrafił, to już "wogle" były czad ;)
Ostatnio mój kolega, który pół dnia spędza przed komputerem, zobaczył moje taby na gitarę i azpytał: "Co, ty to zapisujesz w systemie zero-jedynkowym?"
bardzo dobre cwiczonko..struny (idac w gore ) pociagamy od zewnatrz a potem wracamy od wewnatrz..wymaga to troche praktyki, trzeba sie starac grac to coraz szybciej i szybciej ..ale pozniej duzo latwiej kostkowac ;]
mnie nadal mylą się nazwy strun... e, b, g... d? mój brat poradził mi takie ćwiczenie na rozruszanie "palcy" ^^ bierzesz w łapę gitarę, kładziesz na czterech progach na najniższych strunach cztery palce i "wspinasz" się nimi pojedynczo do góry... i do dołu, po jednej strunie. Przyznam ze wstydem że jak doszłam "na górę" to nie mogłam ruszyć środkowego żeby nie oderwać innego
_________________ Ludzie, którzy nienawidzą, są niewolnikami samych siebie.
bierzesz w łapę gitarę, kładziesz na czterech progach na najniższych strunach cztery palce i "wspinasz" się nimi pojedynczo do góry... i do dołu, po jednej strunie.
Ja to znam inaczej - że zaczyna się od góry i schodzi się w dół, a potem się przeskakuje na następne progi, idzie w górę, i tak dalej. Widziałam to na szkole gitarowej Lesickiego, ćwiczenie chromatyczne na rozgrzewkę. Ay'ceela, Ty to umiesz zrobić? Ja za chuja tego nie zrobię, mam za małe i niewyćwiczone ręce
_________________ Your world can end in the blink of an eye. One event, one unexpected twist of fate and suddenly the world as you knew... is gone... forever. All that you held dear, all that you held close... is washed away in a sea of distant memory. Life... is cruel. Of this I have no doubt. But life continues on... with, or without you. One can only hope that one leaves behind a lasting legacy. But so often, the legacies we leave behind... are not the one we intended.
Chyba nie rozumiem o co Wam chodzi... Jedziecie na jednej strunie na pierwszych 4 progach? I zjeżdżacie w dół? Na jednej strunie? To jest proste, w miarę. Mi wyćwiczenie tego zajęło jakieś 2 dni po godzinkę ćwiczeń
_________________ Możesz żyć na marginesie, ale żyj tak, aby nie krzywdzić innych.
Stroje gitare przy pomocy pianina, mam to szczescie, ze chodzilam do muzycznej szkoly i jako tako sluch mam. Nazw akordów tez za bardzo nie pamietam, ale wazne ze wiem jak grac....
_________________ "Samotność nie jest ułomnościa. Samotność jest wyzwaniem."
Aaaa ja ze słuchu....też nie wiem na czym ten stroik polega...nie umiem go obsługiwać :D Chwytów znam dość duzo ale nie wiem jak sie nazywają, a taby są proste do odczytania ale szkoda si emęczyć z ich czytaniem i szukaniem ale samemu popróbowac na słuch, mi wychodzi :P
_________________ ---------------------
Kiedy ktoś napotka kogoś
kto buszuje w zbożu...
----------------------
O własnie. A ma ktoś jakieś godne polecenia ćwiczenia techniczne? (ale nie mówie tu o ćwiczeniu zmiany chwytów.. ciut wyżej, ale niewiele:P)
A tak poważnie, dobre ćwiczenia techniczne najlepiej stabowane, takie żeby siedzieć z metronemem i męczyć, posiada ktoś?;) Postanowiłam się podciągnąć, bo tępo też jest potrzebne już po pewnym czasie..
Ja normalnie stroje ze słuchu, gram chwyty barowe bez problemów, gram i znam nazwy akordów czyli chwytów klasycznych, znam nazwy strun. Może to przez to że odkąd zacząłem grać na gitarze to zakochałem się w tym instrumencie. Ale to nie przyszło samo, trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum