hah ^,^ Bou [ Kazuhiro Saitou ] to koleś ale fajna z niego laska (no i jest dobrym gitarzystą)
Tak to już bywa w nurcie oshare kei .
W ogóle Japonia jest bardzo ciekawym krajem
BTW. Bou właśnie odszedł z An Cafe, prawdopodobnie będzie kariere solową rozpoczynał...
tak więc od jakiegoś czasu Japonia jest moją miłością również ^^
Kurde, nie jade do kraju skosnookich ;p mozna sie niezle naciać. Kurde, z poczatku sobie myslałem, ze to fajna laska jest a tu taki zonk. Kurcze dosc niespodzianek na dzisiaj ;/ ;p
_________________
Schodami do nieba :) - Teraz pod niebem znaleźć mnie można :)
---
LOVE BUZZ - czyli stąd do wieczności :]
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
To skoro już jest wyodrębniony temat to postaram się wam troszke przybliżyć ten zespół.
Antique Café [ Antic Cafe, An Cafe ]utworzyli w marcu 2003 roku Miku, Bou, Kanon i Teruki. Niedługo po rozpoczęciu działalności wydali pierwszą demówkę zatytułowaną (OPU-NGU). Była ona rozdawana za darmo 17 czerwca, a nakład owego dema ograniczony został do 50 kopii.
Drugie demo, 'Uzumaki-senshokutai', ukazało się już 2. lipca, tym razem w liczbie 300 egzemplarzy
Rok 2003 był dla młodych członków An-cafe (jak nazwali ich fani) bardzo pracowity, a i 2004 na nie pozwolił im wiele odetchnąć.
5. kwietnia, wydali wreszcie pierwszy maksi-singiel, zatytułowany Candy Holic. Okazał się on niesamowitym sukcesem - dzięki niemu Antique Café trafili do czołówki Oriconu.
Albumy studyjne
amedama ROCK
shikisai MOMENT
MAGNYA CARTA + dvd
Dema
OOPU-NGU (オープ●ング)
Uzumaki senshokutai/Hatsukoi (ウズマキ染色体/ハツコイ)
Single
Candy Holic
Hatsukoi
√69
Touhikairo
Cosmos
Tourai - café-
Karakuri hitei
Tekesuta kousen
Escapism
+ bodajze jeszcze z 10 ^,^'
DVD
Like an cafe
LIVE CAFE 2005.12.03 色彩亜音 at SHIBUYA O-EAST
maj 2007 Bou opuszcza zespół z nie dokońca jasnych przyczyn, prawdopodobnie rozpocznie karierę solową gdyż jak dawniej wspominał chciał być wokalistą.
Następca Bou nie jest jeszcze znany, 18 maja 2007 na oficjalnej stronie powinna być informacja o zastępstwie.
Troszke na szybko robiłam ten profil więc jeśli coś ominełam to uzupełnię.
Zespół prezentuje gatunek oshare kei Co to oshare kei ?
matematycznie zapiszemy to tak :
*Harajuku (fruits, decora) + Visual Kei + J-rock = Oshare Kei ;)
Oshare Kei - "Oshare" w znaczeniu literalnym oznacza "świadomy tego co modne" i dlatego oshare kei jest rozpoznawane głównie w stylu ubierania się, zazwyczaj z naciskiem na bardzo kolorową i uroczą formę mody. Muzyka takich zespołów jest często taka sama jak ich styl ubierania się
*Harajuku- to najbardziej znana w Tokio dzielnica, oraz styl ubierania się. Styl ten powstal w latach 70 zapoczątkowali do Japońscy artyści.
W weekendy na Harajuku zbierają się cosplayowicze, ludzie przebrani za J-Rockersów oraz Lolity.
nom.
Informacja z ostatniej chwili !
"Na oficjalnej stronie An Cafe pojawiła się właśnie informacja na temat nowych członków. Tak, liczba mnoga. Poza nowym gitarzystą, który zastąpił Bou, w zespole pojawił się także klawiszowiec. Imię gitarzysty to Takuya, klawiszowiec nazywa się Yuuki."
Z ciekawości przesłuchałem "Escapism". O ile muzycznie jeszcze ujdzie (choć nie moje klimaty) to wokal już rozbraja Ale ja spaczony Waitsem jestem więc się nie znam
Szczerze to sie boje ich sluchac troche, Ruda mnie katuje czasem J-Rockiem itp wiec wiem mniej wiecej jak to brzmi wokalnie... Ogolnie jak widze to tam rock inaczej wyglada niz eee gdzie indziej ;p
_________________
Schodami do nieba :) - Teraz pod niebem znaleźć mnie można :)
---
LOVE BUZZ - czyli stąd do wieczności :]
---
„Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca.
Jeśli będziesz próbował[a] wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności”
Co do wokalu, za pierwzsym razem kiedy słuchałam akurat piosenki escapizm w pierwszej chwili po usłyszeniu jak Miku śpiewa uznałam że to spierdzielili bo melodia etc jest cool, jednak słuchałam tego raz drugi trzeci... i w sumie bardzo polubiłam tę piosenkę.
W Snow Scene i BondS ~kizuna~ i reszcie za to wszystko do siebie pasuje od pierwszej chwili i wokal nie jest taki razący.
Co do języka, ja tam już się przejadłam amerykańszczyzną, dla mnie języki azjatyckie ładnie zgrywają się z gitarami i tworzą coś nowego, coś czego miło się słucha.
Kwestia rozumienia tekstu ? To nie problem bo większość piosenek ma subtitle angielskie [ na youtube ] ^,^
Jasne, że nie wszystkim musi się podobać [ ten kto jedzie na MH 2007 niech się przygotuje bo zagra Dir En Grey xp ] .
No i żeby znowu nie było... nie staram się na siłe komuś udowadniać że zespół jest kól i wyjebiszczy, poprosty piszę to co sądze i jak ja odbieram ten zespół [ a zespół ten jak praktycznie każdy inny ma swoje wady i zalety ] .
Wiek: 22 Dołączyła: 19 Sie 2006 Skąd: Bartoszyce/Gdańsk
Wysłany: 2007-05-18, 09:39
No, posluchałam sobie. Ogólnie mi się podoba, ale nie mogę patrzeć na tego Bou. Widziałam kilka filmików, jak się wypowiadają, to najsympatyczniejsi są chyba wokalista i perkusista, jeśli się nie mylę. :D Zresztą najbardziej chyba na facetów wygladają. :)
Moja teoria jest taka. Przebierają się za dziewczyny, bo są tak mocno do siebie podobni, że trudno ich rozróżnić.
_________________ ***
Pay your money, babe. Now's your chance.
***
Ostatnio zmieniony przez Hole 2007-05-18, 13:46, w całości zmieniany 1 raz
Niestety nie przesłuchałam jeszcze, ale zrobię to gdy tylko będę miała okazję. Mam jedno pytanie do Izy: czy jest jakiś powód ich image'u? Bo generalnie to się trochę boję... Ale fakt- niezłe laski...
_________________ the further we go and older we grow,
the more we know, the less we show..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum